The Ship of Dreams - 2 musicale, 2 historie, 1 statek





108 lat temu Titanic wyruszył w swoją dziewiczą podróż, której nie dokończył. 108 lat temu spoczął na dnie Atlantyku. 23 lata temu film Titanic zdobył liczne nagrody. Również 23 lata temu na amerykańskiej scenie teatralnej pojawił się jeden z musicali o których chcę dzisiaj napisać.



Tytuł: Titanic
Autor: Maury Yeston (muzyka i słowa), Peter Stone (scenariusz)
Na podstawie: Prawdziwej historii zatonięcia Titanica
Premiera: 1997 na Broadwayu
Długość: 2h35 min
Ilość antraktów: 1
Ilość piosenek: 23
Czy pojawił się w Polsce?: Nie
Czy istnieje wersja filmowa?: Nie

Ogromne przedsięwzięcie, które miało miejsce w samym środku obsesji Titanica. W momencie gdy film Camerona zgarniał statuetkę za statuetką i nie znikał z czołówki Box Office, na Broadwayu pojawiła się inna wersja wydarzeń z tej pamiętnej nocy z 14 na 15 kwietnia 1912 roku.

W scenicznej wersji historii nie spotkamy jednak Jacka Dawsona ani Rose DeWitt-Bukater. Cała obsada musicalu składa się z postaci, których nogi stanęły na pokładzie Titanica.
Yeston tłumaczył swój pomysł napisania musicalu o tej tragicznej podróży swoją fascynacją statkiem, gdy został on odnaleziony w latach 80.

Musical  zaczyna się od typowej ignorancji i pogoni za doskonałością. Co jest bardziej ludzkie to nam decydować. Już pierwsze utwory pokazują różnice między pierwszą klasą, drugą i trzecią. Każda grupa śpiewa o tym dlaczego ten statek to jest ich ship of dreams (statek marzeń).
Wszyscy zbierają się razem w piosence Godspeed Titanic (Z Bogiem Titanicu). Moim zadaniem jest to jedna z najsmutniejszych piosenek w musicalu. Jest ona przepełniona nadzieją i prośbą o bezpieczeństwo.


Podróż się zaczyna, a widownia ma szansę poznać postaci, które przedstawią jej tą tragiczną historię. W kilku piosenkach Yeston przedstawił marzenia i aspiracje ludzi, którzy wierzyli, że Titanic pomoże im je osiągnąć. 

 Życie rozwija się i kwitnie poza statkiem. Barrett (w tej roli Brian D'Arcy James) pisze listy do swojej ukochanej przez telegram obecny na pokładzie. Harold Bride (postać prawdziwa), młody radiooficer jest podekscytowany perspektywą rozwijającej się technologii. Alice Beane (postać prawdziwa), prosta kobieta z wielkimi marzeniami śpiewa balladę o nocy na pokładzie pierwszej klasy.
Akt pierwszy kończy się w nocy gdy statek zmierza w kierunku góry lodowej.

No moon, no wind.....Dear mother of God - Iceberg right ahead!
(Bez księżyca, bez wiatru.......Matko Boska - góra lodowa przed nami!)

Akt drugi rozpoczyna się piosenką Dressed in Your Pyjamas in The Grand Salon (W piżamie w głównym salonie). Zegar zaczął tykać.

The Blame (Wina) jest kłótnią pomiędzy kapitanem Smithem, Josephem Ismay'em (dyrektorem White Star Line) oraz Thomasem Andrews'em (budowniczym statku). Jest to mocna piosenka w której mężczyźni wytykają sobie błędy oraz obarczają się winą.


I to teraz zaczynają się utwory napisane tak, że łza się w oku kręci:

To The Lifeboats (Do szalup) - rodziny zostają rozdzielone. Kobiety i dzieci przodem! ktoś krzyczy z oddali. Nie ma wystarczająco dużo szalup. 
Piosenka przenikana jest utworami reprise, czyli takimi, które powtarzają muzykę lub słowa z piosenki, która pojawiła się już wcześniej. Tylko tym razem ta piosenka wyrywa nam serca. 

Don't even say it I'll be fine I'll collect you both tomorrow morning 
You and this beloved sone of mine 
(Nic nie mów, wszystko będzie dobrze. Jutro rano znajdę was.
Ciebie i mojego ukochanego syna)

We'll Meet Tomorrow (Spotkamy się jutro) - nadzieja na spotkanie się z bliskimi 

If tomorrow is not in store let this embracing replace forever keep us together evermore.
(Jeśli nie ma perspektywy na jutro, niech ten uścisk zastąpi wieczność i zachowa nas razem na wieki)

Słyszeliście o Idzie i Isidorze Straus? Była to para, która zginęła na Titanicu. Mimo iż mogli obydwoje się uratować, Isidor nie chciał wejść do łodzi, gdy kobiety i dzieci wciąż tego nie zrobiły. A Ida nie chciała zostawić swojego męża. Dlatego do szalupy ratunkowej wsadzili swoją pokojówkę. Widziano ich stojących razem na pokładzie. W musicalu ta krótka historia, jedna z wielu, które wydarzyły się podczas wypełniania szalup, otrzymała własną piosenkę. Still (Wciąż) jest utworem, krótkim ale jakże pięknym. 

I loved you then and I love you - still
(Kochałem Cię i kocham - wciąż)

To Be a Captain (reprise) (Być kapitanem) - ostatnia spowiedź kapitana. 56 sekund.

You hold their souls in the palm of your hand
(W swej dłoni masz ich dusze)

Mr. Andrews Vision (Wizja pana Andrews'a) - desperacka próba znalezienia błędu i obliczenia, których nigdy nie chciał zrobić. 

First class, and third, and second Will mean nothing! And sheer humanity alone will prevail, One single class, Brute, harsh and crass! That's what will come of the world that set sail
(Pierwsza klasa, i trzecia i druga nic nie znaczą! Samo człowieczeństwo przetrwa. Jedna klasa. Brutalna, ostra, głupia! To stanie się ze światem, który rozwinął żagle)

Epilogue (Epilog) - Ci którzy przetrwali wspominają wizję pana Andrews'a. 

Fare thee well! May the Lord who watches all watch over thee. May God's heaven be your blanket as you softly sleep
(Żegnajcie! Niech Bóg, który na was spogląda zaopiekował się wami. Niech Niebo będzie dla was kocem pod którym spokojnie zaśniecie) 

Ostatnie słowa musicalu brzmią tak: 

Sail on, sail on Great ship Titanic! Cross the open sea! Pray the journey's sound till your port be found! Fortune's winds Sing Godspeed to thee
(Płyń, płyń wspaniały statku Titanic! Przemierzając szerokie morze! Módl się o bezpieczną podróż dopóki nie znajdziesz portu! Niech wiatry Fortuny śpiewają Ci pomyślności)

Musical zgarnął 5 statuetek Tony, w tym za Najlepszy Musical. No i rozdarł mi serce.

Drugi musical jest znacznie weselszy! Bo jest pewnego rodzaju fikcją. A mowa tu o dużo starszym przedstawieniu.

Tytuł: The Unsinkable Molly Brown (Niezatapialna Molly Brown)
Autor: Meredith Willson (muzyka i słowa), Richard Morris (scenariusz)
Na podstawie: Bardzo ubarwionej historii o życiu Molly Brown
Premiera: 1960 na Broadwayu
Długość: 2h30 min
Ilość antraktów: 1
Ilość piosenek: 18
Czy pojawił się w Polsce?: Nie
Czy istnieje wersja filmowa?: Tak


Musical oraz jego wersja filmowa powstały w latach 60. The Unsinkable Molly Brown nie jest aż tak popularny jak Titanic The Musical lecz na pewno nie został zapomniany. W ostatnich latach powrócił na scenę z pełnym rozmachem.

Molly Brown jest postacią bardzo dobrze znaną osobom, które oglądnęły film Titanic lub choć trochę interesowały się tą historią. Kobieta, która przetrwała. Kobieta, która wypełniała szalupy. Kobieta, która chciała zawrócić. Kobieta, która nie zostawiła ocalałych samym sobie.

Musical jednak nie skupia się na historii ze statku, a na życiu Molly Brown. Bardzo ubarwionym  i nie do końca prawdziwym życiu. Jest to w pewnym sensie klasyczny musical lat 60 - styl śpiewu, piękne stroje, dużo tańca. Rolę Molly zagrała Tammy Grimes. Filmowa wersja jeszcze bardziej oddaje styl artystyczny tych lat. W szczególności, że w rolę Molly wcieliła się Debbie Reynolds - ikona kina.

Musical skupia się na życiu Molly przed pamiętnym rejsem. Widzimy ją jako pannę Tobin, która pragnie zostać kimś. Wykonuje przy tym najbardziej rozpoznawalną piosenkę z tego musicalu I Ain't Down Yet (Jeszcze nie przegrałam). 


I'm goan' to learn to read and write, I'm goan' to see what there is to see, So if you go from nowhere On the road to somewhere And you meet anyone You know it's me. 
(Nauczę się czytać i pisać, zobaczę wszystko co jest do zobaczenia. Jeśli zmierzasz znikąd na drodze dokądś i spotkasz kogoś wiedz, że to ja)

Na swojej drodze spotyka mężczyznę o imieniu Johnny "Leadville" Brown, który gotowy jest spełnić każde jej marzenie. I obiecuje jej to każdym słowem w piosence I'll Never Say No (Nigdy nie odmówię).


I'll never say no to you, Whatever you say or do, If you ask me to wait for a lifetime. You know I'll gladly wait for a lifetime or two
(Nigdy Ci nie odmówię. Cokolwiek powiesz czy zrobisz. Jeśli poprosisz, żebym czekał całe życie wiedz, że chętnie poczekam przez całe życie lub dwa)

Molly jest pogodną osobą, która z urokiem idzie przez życie. Jest zauroczona życiem w innym świecie. A przez inny świat rozumiemy Denver. Stroje, wychowanie, kultura zachwyca ją na każdym kroku. I śpiewa piosenkę Beautiful People of Denver (Piękni ludzie z Denver)


No one speaks unless they are spoken to. Oh hell! I ain't proud! How do you do?
(Nikt nie mówi niepytany. A co tam! Dumy nie mam za grosz! Jak się masz?)


Jednak piękni ludzie z Denver nie są gotowi przyjąć Molly. Jej stroje i zachowanie nie wzbudzają podziwu, a raczej bawią. Molly and Johnny wyjeżdżają do Europy, gdzie Molly zostaje przyjęta z otwartymi ramionami przez brytyjską rodzinę królewską. 

Jedną z bardziej urokliwych piosenek jest Bon Jour (The Language Song) gdzie Molly uczy się powitań w kilku języków. Możemy usłyszeć m.in. niemiecki, rosyjski, francuski, włoski, japoński, grecki czy hiszpański. Molly popełnia masę błędów jednak chórek przypomina jej, że nic nie szkodzi. 

Mąż Molly przyznaje, że jest ona cudowną kobietą, lecz denerwuje go uczucie, którym obdarza ją książę. Wraca on do Ameryki. Molly decyduje się podążyć za mężem więc wsiada na najbliższy rejs do Ameryki..... na RMS Titanic.

Titanic tonie, lecz Molly udaje się przeżyć. W jednej wersji  The Unisinkable Molly Brown jest to moment początkowy, a akcja musicalu rozgrywa się jako wspomnienia.

Molly w końcu wraca do domu i do pałacu, który wybudował jej Johnny. Historia kończy się wielkim happy endem.


Dwa musicale. Dwie historie. Jeden statek. 
Musical, który ukazuje więcej prawdy i musical, który ukazuje bajkowy koniec. Są one różne nie tylko z powodu czasów w których powstały, ale również z powodu emocji, jakie wywołują u publiczności. 

Który z musicali bardziej was zainteresował? 




0 komentarze